Odnowiona miłość

W tym tygodniu było dosyć burzowo. Binie to zbytnio nie przeszkadzało, ale zadowolona też nie była.  Lecz ta niesprzyjająca pogoda i więcej czasu w domu sprawiła, że sunia odnowiła swoją miłość do kota (wspominałam o nim w jednym z pierwszych postów – https://binajack.wordpress.com/2013/03/04/post-w-imieniu-binki/). Bina znów się z nim nie rozstaje, dokładnie tak jak była szczeniakiem. Ten flak kot towarzyszy jej wszędzie. Niestety również w spaniu. To nie było przyjemne, gdy obudziłam się rano, po swojej prawej stronie zobaczyłam Bine, a na mojej szyi obślinionego kota.

Bina kot 2

_DSC0023

Reklamy

2 thoughts on “Odnowiona miłość

  1. 🙂 Jak Bina była mała, to łatwo było ją spławić – wystarczyło przy niej kucnąć, a ona jak zaprogramowana zasypiała. Teraz (jak to Jack) szybko się nie męczy…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s