Post w imieniu Binki

Binka, jak każdy chyba pies, nie może się obejść bez swoich ukochanych kompanów – zabawek. Jej pierwszą najukochańszą zabawką jest moja była zabawka, pluszowy kot. Teraz już flak kota (wielokrotnie przeze mnie zszywany). Nie dawno stracił lekko na wartości wygryziony z konkurencji przez jedyną jej piszczącą zabawkę – gumowego dinka. Na początku musieliśmy go jej dawkować, bo Bince zdarzyło się  posiusiać. Dinek jednak niedawno przestał piszczeć.
No cóż najlepsze są te zabawki które da się zniszczyć!DSC_0013

CSC_0011

CSC_0007

Reklamy

One thought on “Post w imieniu Binki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s